Wizyta w Airlie Beach miała dwa ważne punkty programu: przelot nad Wielką Rafą Koralową i rafting do Whitehaven. Żeby wszystko wyglądało jak trzeba ważna była pogoda, dlatego lot zarezerwowałyśmy już na miejscu, żeby mieć pewność co do pogody.
Ludzie zbierają różne rzeczy, jedni zbierają znaczki, drudzy zbierają anioły, inni zbierają kapsle. Ja zbieram pieczątki w paszporcie i wspomnienia związane z tym zbieraniem. Jest tyle pięknych i ciekawych miejsc na świecie i z każdego można przywieźć cudowne wspomnienia.
piątek, 11 maja 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)
WEJŚCIA
53208